Drogi Mikołaju!
Piszemy do Ciebie po raz pierwszy, bo rok temu – trochę wstyd się przyznać… – żadne z nas jeszcze pisać nie umiało. Chyba i tak nad nami czuwasz, bo odkąd naszym domem stał się Zagajnik, wszystkie nasze marzenia się spełniają! Jest jednak jedna sprawa, o którą musimy, po prostu MUSIMY Cię poprosić. Wiesz… W naszej rodzinie tylko Lala ma prawdziwą mamę, ale i tak nie może z nią mieszkać. Dlatego opiekuje się nami wszystkimi Jagoda (no, czasem też dwunogi, ale oni to mało na życiu się znają).

Drogi Mikołaju, pozwól, że pogonię moje przyszywane rodzeństwo, bo mi kopytami brudzą zeszyt! Mam na imię Zefir i podobno jestem cudem. Fakt, jak patrzę na swoje nogi, to całkiem ładne są, ale wracając do Jagody… Zdaje mi się, że czasami – zwłaszcza nocą – jej to chyba jest trochę zimno. Wiem, Mikołaju, co powiesz: przecież wystarczy pobrykać i już ciepłe jest futerko! Tylko że Jagoda… hmm, ona nie jest źrebakiem i chyba zapomniała, jak się bryka. Wiem, wiem, brzmi to jak szaleństwo, ale tak mi się jednak wydaje.


Drogi Mikołaju, mógłbyś podarować Jagodzie kurtkę i jakieś ciepłe jedzonko? To jedyna Mama, która nas wszystkich chciała. Nie robi nam krzywdy, zawsze jest wyrozumiała i sprawiedliwa, jeśli ktoś nabroi. Tylko dzięki niej czujemy się bezpiecznie.

Pomożesz, Święty Mikołaju? Ślicznie Cię prosimy i obiecujemy, że będziemy grzeczni przez cały rok!
Zefir, Judyta, Orzeszek, Mango, Lala
Fundacja Nasza Szkapa
numer konta: 52 1020 2472 0000 6602 0184 8472
paypal: agnieszka.zera@gmail.com
BLIK: 669-114-429