
Życie, które jeszcze można uratować!
Nie wiem, jak to napisać… Dostałam telefon – jutro straci życie klacz. Jak dotarło zdjęcie i okazało się, że to

Nie wiem, jak to napisać… Dostałam telefon – jutro straci życie klacz. Jak dotarło zdjęcie i okazało się, że to

Kasztanko, coś Ty zrobiła…?! Kiedy zobaczyłam Cię pierwszy raz, wiedziałam już, że jesteś moja. Albo raczej – ja Twoja jestem.

Dzięki Wam udało się zapłacić zaliczkę za Wicię – przepraszam, że dopiero piszę, ale mieliśmy bardzo ciężkich kilka dni (więcej

STAN ZDROWIA ZEFIRA SIĘ POGORSZYŁ!!! Być może konieczny będzie wyjazd do kliniki… Potrzebne są kciuki i pilna pomoc – sam

Gdzieś na polskiej wsi żyli sobie starzy ludzie. Całkiem konkretni – Gospodyni i Gospodarz. Mieli też starego konia o imieniu

Nie każda bezdomność zaczyna się na ulicy. Czasem zaczyna się od jednej nieplanowanej ciąży. Czasem zaczyna się od słów: „Nie

Śnieżynka usłyszała wyrok – ŚMIERĆ – 3 tygodnie temu. W sobotę będziemy obchodzić pierwszy miesiąc jej nowego życia W tym

Dawno nie pisałam o Śnieżynce – ale tyle się dzieje, że na komputerowe sprawy zostaje mi bardzo mało czasu. Jak

Zefir – źrebak, który zdaniem wielu musi umrzeć. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Zanim został wykupiony, zanim został zdiagnozowany… na podstawie oświadczenia

Jestem czarownicą. I wierzę, że uda mi się Was dzisiaj zaczarować! O co chodzi? Rano pisałam prośbę o lizawki dla